Termofor, poduszka elektryczna czy termofor elektryczny?
Uczciwe porównanie: odczucie, czas utrzymywania ciepła, bezpieczeństwo i kiedy które rozwiązanie się sprawdzi.
Wszystkie trzy grzeją. Ale w dotyku są zupełnie inne i pasują do różnych sytuacji.
Klasyczny termofor
Ciężki, miękki, przytula się do ciała. Trzeba jednak zagotować wodę i go napełnić, po mniej więcej godzinie często jest już tylko letni, a guma się starzeje.
Poduszka elektryczna
Grzeje, dopóki jest podłączona do prądu. Jest jednak płaska i lekka, a kabel ląduje razem z nią w łóżku albo na kanapie.
Termofor elektryczny
Vaermflasche łączy jedno z drugim: ciężka i miękka jak prawdziwy termofor, nagrzewana przez kabel, a potem bezprzewodowa. W zależności od poziomu i otoczenia pozostaje ciepła przez 2 do 3 godzin.
Do wielogodzinnego ciepła przy biurku może sprawdzić się poduszka elektryczna. Jeśli chcesz poczuć w łóżku prawdziwy termofor bez gotowania wody, wybierz Vaermflasche.
Najważniejsze różnice
- Przygotowanie: zagotować wodę · podłączyć · włączyć
- Odczucie: ciężki · ciężka, bulgocze · płaska
- W łóżku: swobodnie · swobodnie, bez kabla · z kablem
- Gorąca woda: tak · nigdy · nie

Koniec z gotowaniem wody. Podłącz, 3–6 minut i jest ciepła. Do 70 °C, bez akumulatora, 30 nocy na próbę.
Zobacz